Zakochałam się w słowach tej piosenki. W poetyczny sposób mówią o tym, że jeśli chcesz naprawdę żyć, a nie tylko „jeść, pić i tyć”, to działaj, bądź w centrum akcji, a nie na pozycji obserwatora z pilotem od telewizora w ręce. Prędzej czy później będzie trzeba wybrać, czy „przesiedzisz to, czy zatańczysz”. Piosenkarka ma nadzieję, że zatańczysz, bo przecież nikt nie chce „oglądać się za siebie na minione lata i zastanawiać się, gdzie się one podziały”. To jak, tańczymy? ;)
wtorek, 18 października 2022
wtorek, 11 października 2022
Melodia tej piosenki przypomina mi muzykę z kabaretów z szalonych lat 20. Kiedy ją słyszę, to w mojej wyobraźni pojawia się scena z tańczącymi na niej kankana damami, przebranymi w stroje z kolorowych piór.
Słowa też są optymistyczne. Mówią o przyjaźni, wzajemnym wsparciu i o tym, że razem możemy sięgać gwiazd, zdobywać góry i że nie ma rzeczy niemożliwych.
Ta piosenka wprawia mnie w naprawdę dobry nastrój. Mam nadzieję, że Was też.
**Reach
wtorek, 4 października 2022
Mam mieszane uczucia wobec tej piosenki. Z jednej strony podoba mi się jej melodia, przypominająca jakiegoś marsza. Z drugiej strony słowa trochę mnie przygnębiają, bo mówią o tym, że naprawdę nieźle popsuliśmy nasz świat. Nie chcę tu zahaczać o politykę, ale ta piosenka wydaje mi się bardzo aktualna, zachęcająca do działania, kiedy widzimy, że sprawy się naprawdę pokręciły. Nie ma co liczyć na to, że naprostowaniem tego bałaganu zajmą się „szychy”, którym wszystko wymyka się spod kontroli… a zresztą i tak chodzi im tylko o prywatę.
Jak to powiedziała Matka Teresa, kiedy jakiś dziennikarz ją spytał, co zrobić, by świat był lepszy:
– Ja się zmienię, pan się zmieni i już świat będzie trochę lepszy.
Zgadzacie się z tym?